Mikołajkowa parada mopsików Stowarzyszenia „M jak Mops”

Święta spędziłam razem z Państwem w Trójmieście, o czym na pewno jeszcze tutaj opowiem ;) Tymczasem to już naprawdę ostatni dzwonek, aby pochwalić się Wam, w jakim świetnym Mikołajkowym spotkaniu brałam udział na początku grudnia.

Zdjęcia robił mój ulubiony (zaraz po Pańci i Pańciu) fotograf Grzegorz ze studia FOTOFIVE. W jego studiu na Północnej 5 w Łodzi miałam w październiku sesję zdjęciową, o której także napiszę niedługo na blogu.

W dniu parady akurat kończył się orkan Ksawery, było więc bardzo zimno i wietrznie, dlatego na spotkanie dotarło 11 mopsików zamiast zgłaszanej blisko dwudziestki mopsiastych.  Świąteczne stroje prezentowały zatem: Mila, Łobuz, Mr Fantastic, Bejbi, Holka, Pumba, Szelka, Paciunia, Benio Beneficjent, Coodi oraz Czubek.

Abyśmy nie zmarzli za bardzo, parada odbyła się w iście ekspresowym tempie. Przeszliśmy kawałek Piotrkowskiej od Pasażu Schillera do Pasażu Rubinsteina. Tak jak w poprzednim roku zrobiliśmy sobie pamiątkowe zdjęcie przy Ławeczce Tuwima. Okazało się, że z uwagi na prace remontowe na reprezentacyjnym deptaku Łodzi, zabrano z niego tymczasowo Misia Uszatka, przy którym mopsiki zrobiły sobie fotkę w ubiegłym roku… Fortepianu Rubinsteina też już nie było… Zamiast tego Grzegorz zrobił nam świetne zdjęcie na schodach na Pasażu Rubinsteina (pierwsze z prezentowanych). Po krótkiej sesji szybko pomknęliśmy do naszego ulubionego bistro Zaraz Wracam, aby ogrzać łapki ;)

Wzbudzaliśmy oczywiście niemałą sensację wśród przechodniów :P

Benio, który przyjechał do nas aż z Ostrowca Świętokrzyskiego, przebrany był za renifera. Mila dumnie prezentowała swój norweski sweterek a Łobuz miał piękną świąteczną krawatkę.

Część z nas była już na niejednym spotkaniu w Zaraz Wracam, jednak Czubek miał lekkie opory przed wejściem do środka ;)

A tam na miejscu jak zwykle było cieplutko i można było powyciągać suszony makaron z dekoracji ;) Nasze wizyty natchnęły właścicieli do przygotowania na jednej ze ścian specjalnego malowidła z przedstawicielem naszego gatunku ;)

Jak już odparowały nam mordki i ogrzały się łapki, można było prawidło się ze wszystkimi przywitać.

Przypomnieć sobie stare znajomości :P

I razem pohasać ku uciesze lub zdziwieniu innych gości bistro ;)

Później impreza przeniosła się do stołu, przy którym siedziały ludziaki.

Wszyscy prezentowaliśmy swoje Mikołajkowe przebrania.

Jedni byli nieco zawstydzeni obecnością fotografa, drudzy mniej ;)

Benio zachwycił wszystkich swoją czapeczką-żabką :)

Łobuz popadł w  świąteczną zadumę…

Później było jeszcze losowanie Mikołajkowych prezentów, a potem większość mopsów legła w ramionach swoich właścicieli.

W imieniu Stowarzyszenia „M jak Mops” dziękuję wszystkim uczestnikom za przybycie i wspaniałą zabawę a Grzegorzowi Grzejszczakowi za świetne zdjęcia! A za rok znów zapraszamy na paradę :) Zapraszam też wszystkie mopsiki na spotkania organizowane przez „M jak Mops” o czym można się dowiedzieć na naszym forum lub na FB.

Tags: , , , ,

One Response to “Mikołajkowa parada mopsików Stowarzyszenia „M jak Mops””

  1. Marylin Monroe Stellanova – PUMBA » Moja pierwsza profesjonalna sesja studyjna Says:

    […] bardzo nie lubię. Ale wracając do zdjęć, już pokazywałam Wam jego zdjęcia z ubiegłorocznej Mikołajkowej Parady Mopsów w Łodzi. A Pan Grzesiu robił też zdjęcia mojemu Państwu podczas ślubu i wesela kilka lat […]

Leave a Reply

*